December 25, 2017

O ŚWIĘTACH I NIE TYLKO


Grudzień od jakiegoś czasu nie kojarzy mi się dobrze. Jednak zawsze staram się radzić sobie z tym poczuciem smutku i w tym roku naprawdę mi się to udało. Mam czasem wrażenie, że my ludzie mamy słabość do jednej rzeczy. Chcemy, żeby wszystko co nas otacza było perfekcyjne, dopięte na ostatni guzik, szczęśliwe. I mimo, że tyle przykrych rzeczy nas spotkało, nadal nie możemy przyzwyczaić się do tego, że ZAWSZE coś będzie nie tak jak tego oczekujemy. Ja już staram się z tą myślą oswajać. Zaraz przed świętami poszłam do spowiedzi, a powiem Wam, że naprawdę dawno mnie tam nie było. Teraz możecie wytłumaczyć sobie brak postów o wierze. Nie było natchnienia, nie było postów. Przeżywałam dosyć ciężki okres, jeśli chodzi o moją wiarę. Bóg każdego dnia był osądzany przeze mnie o coś nowego. Problem jest taki, że człowiek sam wkopuje się w to wszystko. Pan Bóg daje nam znaki przez ludzi, wydarzenia. A my to po prostu odpychamy lub reagujemy agresją. Obiecałam sobie, że nie dodam już posta na siłę, a tak się niestety zdarzało. Traciłam zasięgi, statystyki bardzo marniały, a mi po prostu było tego bardzo szkoda. Jednak otrząsnęłam się z tego, bo ilość wejść czy obserwujących przestała mieć dla mnie znaczenie. Powracam do tego, co było, czyli pisania z własnej chęci i pragnienia dzielenia się z wami moim życiem i tym, co mnie w tym życiu spotyka. Dlatego nie znajdziecie już tutaj posta napisanego na siłę. Już nie! Nie wiem, kiedy pojawi się następny sensowny post. Może za tydzień, miesiąc czy rok. Jedno jest jednak pewne - wracam do Was. Wracam do Was jako ta prawdziwa Jessica, a nie ta, która była z Wami na siłę. Chcę, żebyście wiedzieli, że naprawdę Was doceniam. Waszą aktywność, komentarze, prośby o powrót na bloga.. Płakałam z każdą prośbą powrotu do aktywnego pisania, bo wiedziałam jak ciężko jest mi się przemóc, pójść do spowiedzi, zacząć wszystko na nowo. Męczyłam się od kwietnia, ale teraz wraca to na właściwy tor. 
***
Na ten świąteczny czas chciałabym Wam życzyć wszystkiego dobrego.. Przede wszystkim życzę Wam, żebyście odnaleźli prawdziwych siebie, nie udawali kogoś, kim naprawdę nie jesteście. Pamiętajcie, że święta i nowy rok to nowa szansa na naprawienie czegoś, na trenowanie waszego charakteru. Jeśli nie wychodzi, zacznijcie od nowa, zmieńcie coś. Jestem pewna, że jeśli mi się udało - Wam też się uda!



32 comments :

  1. cieszę się, że wróciłaś :) piękne zdjęcia! wesołych świąt ♥

    ReplyDelete
  2. Zdjęcia mają cudowny klimat ;*
    Wesołych świąt <3

    ReplyDelete
  3. Jakie piękne zdjęcia :) Wesołych Świąt kochana :)

    ReplyDelete
  4. Uwielbiam Twoje posty :) Z chęcią przeczytałabym co sądzisz o innych wiarach, co ci się w nich podoba co nie i co ty jako katoliczka zmieniłabyś i czy w ogóle by coś zmieniłaś :)

    ReplyDelete
  5. Bardzo się cieszę, że się u Ciebie układa. Cudowne zdjęcia <3

    MÓJ BLOG-ZAPRASZAM

    ReplyDelete
  6. Post dajacy wiele do myslenia. Jestem na Twoim blogu pierwszy raz ale napewno nie ostatni ❤️

    ReplyDelete
  7. Piękne zdjęcia! Ja na grudzień zawsze wyczekuję. Mam nadzieję,że święta minęły Ci w wspaniałej atmosferze! Pozdrawiam :)

    wiktoria-kozlowicz.blogspot.com

    ReplyDelete
  8. uwielbiam klimat takich zdjęć. SUPER

    Zapraszam do siebie w wolnej chwili
    Miłego dnia kochana, xx Bambi

    ReplyDelete
  9. Najlepiej, gdy pisze się tak od serca. Szanuję, że tak szczerze mówisz o wierze. Ja też ostatnio trochę się pogubiłam i szukam właściwej drogi. Mam nadzieję, że obydwie ją odnajdziemy.
    Ładne zdjęcia!

    ReplyDelete
  10. Podziwiam Twoją wiarę naprawdę, bo ja każdego dnia zastanawiam się czy na pewno wierzę i jak pozbyć się wątpliwości...


    http://sosnowskaphoto.blogspot.com/

    ReplyDelete
  11. Miałam wzloty i upadki podobnie jak ty, dlatego wszystko zaczęłam od nowa. Trzymam kciuki za tą nową Jessice i wierzę, że ci się uda!

    https://nati-nataliii.blogspot.com/

    ReplyDelete
  12. Pisanie na siłę to nie jest dobry pomysł. Dobrze, że do nas wracasz!

    WWW.PIANKAOFSTYLE.PL-KLIK!

    ReplyDelete
  13. Ślicznie wyglądasz w tych rogach renifera :))
    pooositivee.blogspot.com

    ReplyDelete
  14. Też kiedyś pisałam "na siłę", jednak stwierdziłam, że to nie ma sensu i kiedy nie mam nic do powiedzenia to po prostu nie piszę posta.
    świetne zdjecia, obcerwuję ;*

    http://ink-your-think.blogspot.com/

    ReplyDelete
  15. Grunt to robić to, co się kocha, wiadomo, nic nie będzie idealne i czasami trzeba sobie trochę odpuścić dla naszego własnego spokoju, piękne zdjęcia!
    VIA-MARTYNA.BLOGSPOT.COM

    ReplyDelete
  16. Jeeeej, nareszcie! Ja też na to czekałam <3
    Nawet 'mój' miś załapał się na zdjęcia! :)
    Mój blog :)

    ReplyDelete
  17. Śliczne zdjecia
    Trzymam kciuki za nowy rok ❤
    My blog

    ReplyDelete

Dziękuję za dodanie komentarza! Każdy jest dla mnie ogromną motywacją do działania. Jeśli chcesz-możesz zostawić link do swojego bloga bez zbędnego opisu. Na pewno go odwiedzę i postaram się odwdzięczyć.

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.