September 19, 2016

This I Believe



Chcę wam dzisiaj powiedzieć coś ważnego. Bóg przychodzi w najmniej spodziewanych momentach.

Co to znaczy przychodzi? Przecież Bóg jest zawsze. Jednak nie zawsze go przyjmujemy. Mam momenty, w których mówię: "kurczę Jezu.. Przepraszam, ale dzisiaj się wkurzyłam. Nie pogadamy dziś zbyt długo." Jezus przyszedł na ziemię po to, aby pokazać nam, że jest człowiekiem jak każdy z nas. Mamy wiele pięknych, wystawnych modlitw, ale tą najpiękniejszą jest rozmowa. Zwykła, najzwyklejsza rozmowa. Pewien piątek w moim życiu zaczął się od tego, że cholernie (przepraszam za słowo) nie chciało mi się wstać do szkoły. Czułam ogromną niechęć do tego miejsca. Niechętnie się ubrałam, niechętnie się pomalowałam, niechętnie założyłam słuchawki na uszy i wybiegłam z domu. Puściłam piosenkę zespołu TGD. Dawno nic nie dało mi tyle motywacji, ale to był dopiero początek tego znakomitego dnia. Bóg mnie zaskakuje. Niesamowite jak może obrócić wszystko o 180 stopni. Doszłam do szkoły i pomyślałam "Bóg". Potem przyszedł czas na moją pierwszą lekcję, którą była religia. Rozmawialiśmy jak zwykle. Cały czas przyglądałam się mojej bransoletce z ŚDM. Lekcje mijały. Moje plany co do piątku trochę się zmieniły, ale nic nie mogło mi zepsuć mojego cudownego dnia. Wracając ze szkoły spotkałam Agatę - moją bardzo dobrą koleżankę. Wyszło tak, że wylądowałyśmy u mnie w domu wymieniając się różnymi piosenkami. Kiedy pokazałam jej parę bardzo liczących się dla mnie piosenek religijnych pomyślałam o tym, że chciałabym umieć kiedyś wypowiadać słowa modlitwy przy większej grupie ludzi. Osobiście uważam, że nie jest to dość łatwe. Przynajmniej dla mnie - wiecznie zestresowanej osoby. 

Ogółem rzecz biorąc, postanowiłam powiedzieć parę słów modlitwy w myślach. Zakończyłam je słowami: "Duchu Święty przyjdź". Gdziekolwiek byście byli, jakkolwiek byłoby źle. To naprawdę działa. Duch Święty nad nami czuwa i mimo, że często zastanawiamy się gdzie jest Bóg? Dlaczego sprawia mi tyle przykrości? Przychodzi. Zawsze jest. Prośmy o to, aby dawał nam znaki. Kiedyś ktoś powiedział mi, że nawet jeśli nic nie czujesz. Jeśli czujesz się początkującym ateistą, nie podejmuj pochopnych decyzji. Powiedz parę słów do Jezusa. Gwarantuje Ci, że w pewnym momencie będziesz wiedział, że to właśnie On. To On przyszedł pomóc Ci w twoich problemach. "Nie lękajcie się, bo jestem z wami." Nikt nie zmieni mi o was zdania. Nie pisałam nigdy o jednej rzeczy. O tym kiedy podczas drogi na Błonia jedyne czego szukałam to oczu Jezusa, jego portretu przy wielkim ołtarzu z pięknym, białym, minimalistycznym krzyżem. Kiedy je z daleka zobaczyłam, zaczęłam płakać. Miałam ochotę przejść całą drogę na kolanach. Wiecie dlaczego? Bo wreszcie ujrzałam oczy nie najwyższego władcy, ale dobrego pasterza, zwykłego mężczyzny, który patrzy na mnie z troską. Czułam jakby mówił, że moje wszystkie troski to mój krzyż, który noszę, ale kiedyś on zniknie. Często widzę obraz Jezusa inny niż niektóre. Tak jak mówię obraz kogoś, kto uniża się, żeby podać rękę grzesznikom, którym żaden z nas by nie zaufał. Nie bójmy się wierzyć, że po śmierci jest życie wieczne. Pan Bóg ma swój plan. Plan, w którym wykorzystuje nieprzypadkowe osoby i zabiera je do siebie. Nie bójmy się wierzyć w Jego ogromną moc. Moc Jezusa Chrystusa - zwycięzcy śmierci. Pan Bóg jest wielki. Chcę oddać Mu wszystkie swoje troski i być dla Niego. Panie Boże dziękuję Ci za twój krzyż!

P.S: Proszę o modlitwę za wszystkich zmarłych.
sukienka na szelkach: klik klik klik 
buty: papilion.pl 

50 comments :

  1. Bardzo spodobał mi się ten post. Potrafisz bardzo otwarcie pisać. Gratuluję ;)
    Pozdrawiam :*

    http://alicekadubiec.blogspot.com/

    ReplyDelete
  2. Nie będę się tutaj wypowiadać na temat Boga - ponieważ jestem osobą niewierzącą, i nie chce prawić swoich morałów, teorii itd. Każdy ma prawo do wiary i nie potępiam nikogo za to, szanuję. A co do stylizacji wyglądasz świetnie, kurtka bardzo mi się podoba :)

    ReplyDelete
  3. Mega! Zarówno zdjęcia jak i treść posta - za to cię uwielbiam ;) Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥ Buziaki!

    ReplyDelete
  4. Przepiękny post... Kurczę, chciałabym mieć na tyle odwagi, by móc takie pisać. Piękne słowa.

    juliabloger.blogspot.com

    ReplyDelete
  5. jesli uwazasz, ze nei umiesz mowic modlitwy przy duzej grupie ludzi, ciesz sie, ze potrafisz tak pisac:) w koncu moze do wiekszosci cos trafi;)

    http://karolinaslomka.blogspot.com/

    ReplyDelete
  6. Ślicznie wyglądasz, piękne zdjęcia! :*
    Ciekawy post, daje do myślenia :)

    lusialuska.blogspot.com✿

    ReplyDelete
  7. To cudowne co napisałaś, aż łezka zakręciła mi się w oku! Pan Bóg jest moim przyjacielem. Podczas gdy inni się odwracają, nie mają czasu, ignorują mnie, zawsze zwracam się do niego. Bóg zawsze mnie wysłucha i odpowie. Sprawia że czuję się lepiej :)

    WWW.ITSVIVIDNES.BLOGSPOT.COM

    ReplyDelete
  8. To naprawdę piękne :) Szczerze mówiąc wzruszyłam się czytając końcówkę posta, o obrazie Jezusa który zobaczyłaś na ŚDM. Po chwili już biorąc się za pisanie tego komentarza, zobaczyłam, że leci muzyka... Włączyłam głośnik i kiedy usłyszałam tą piękną piosenkę, którą bardzo lubię :) Poczułam coś niesamowitego. Zaczęłam śpiewać... Poczułam jaka jestem mała i bezpieczna. Potrzebowałam tego bo ostatnio nie było jakoś kolorowo ;) Dziękuje!

    ReplyDelete
  9. Cudownie napisane, bardzo ładnie wychodzą ci takie posty, zawsze dają mi motywacje do silniejszej wiary ❤️
    Całuję
    modaidekoracje.blogspot.com

    ReplyDelete
  10. Cudowny post! Już nawet nie chodzi o zdjęcia, które same w sobie również przyciągają uwagę, lecz o twoje przemyślenia. Uwielbiam, kiedy piszesz Ty, akurat Twoje - takie długie, dające dużo do myślenia, pełne motywacji posty. Ja także jestem wierzącą osobą i czytając to wszystko, jak pięknie to ubrałaś w słowa, aż łza zakręciła mi się w oku. Dziękuję. :)
    Pozdrawiam kochana ♥
    http://rikaa-blog.blogspot.com/

    ReplyDelete
  11. Trudno mi teraz cokolwiek napisać, bo się popłakałam.
    Jestem chrześcijanką, od 7 lat działam w wspólnocie dla młodych dziewczyn u mnie w parafii, ale po moim wyjeździe na WDM wszystko się zmieniło (na ŚDM niestety nie mogłam się wybrać). Ale tą wiarę trzeba pielęgnować modlitwą, którą zaniedbałam ostatnio. Mam wrażenie, że Bóg o mnie zapomniał i bardzo często mam tak, że nie potrafię z nikim rozmawiać tylko zamykam się w pokoju i płaczę. To przez bezsilność. I wtedy zdaję sobie sprawę jak bardzo oddaliłam się od Boga. Chcę to wszystko naprawić od nowa i wrócić do codziennej modlitwy, jak to było w trakcie i po WDM. Twój post jeszcze bardziej mi w tym pomógł.
    Przepiękne zdjęcia.
    Zapraszam: http://written-by-loony.blogspot.com/

    ReplyDelete
  12. świetny look!
    http://sayhellomardam.blogspot.com/

    ReplyDelete
  13. Nawet nie wiesz jak się wzruszyłam czytając to! Piękne <3 hihania.blogspot.com

    ReplyDelete
  14. Stylizacja śliczna ale to ta muzyka skardła dziś moje serce <3

    ReplyDelete
  15. Aż łzy napłynęły mi do oczu... :') Dziękuję

    ReplyDelete
  16. To niesamowite, że coraz więcej młodych chrześcijan otwarcie mówi o tym, co czuje. Dzięki temu świat staje się lepszy! Chciałambym tylko jeszcze powiedzieć, że jakiś czas temu zaczęłam prowadzić bloga właśnie o wierze. Nie wiem, co z tego będzie, ale mam nadzieję, że mogę komuś pomóc :) Zapraszam
    wiarajestwnas.blogspot.com

    ReplyDelete
  17. Post, daje do myślenia. Świetnie piszesz tego typu posty, oby takich jak najwięcej.
    Świetne zdjęcia <3

    Zapraszamy
    http://youthinkpositive.blogspot.com/

    ReplyDelete
  18. Bardzo fajny tekst! Zdjęcia również nam się podobają :)

    SiostryAndrzejewskie

    ReplyDelete
  19. Zupełnie zaskoczył mnie ten post. Wpadam od czasu do czasu do Ciebie, żeby nacieszyć oko ładnym blogiem i zdjęciami, ale tego się nie spodziewałam. Szanuję, że tak otwarcie piszesz o Bogu i nie kryjesz się z wiarą, ale jedno mi nie pasuje... Po prostu post ze zdjęciami stylówy i z linkami do ciuchów (klik klik klik) tak bardzo gryzie się z tym, co piszesz. Dwa różne klimaty i za ciężki klimat jak na takiego bloga. Nie czepiam się, to tylko moje zdanie i spostrzeżenie. Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia w dalszym blogowaniu!
    ❁ THE PRETTY FRECKLES ❁

    ReplyDelete
    Replies
    1. Też mi się to gryzło, niestety miałam tylko te zdjęcia do opublikowania :(

      Delete
  20. Przeglądam Twojego bloga już od jakiegoś czasu,zazwyczaj z braku czasu oglądam tylko zdjęcia,lecz dziś COŚ skusiło mnie ,by przeczytać również i tekst. Jesteś niesamowita ,że piszesz o takich rzeczach, o Bogu, na forum. Jestem pod wrażeniem ,naprawdę. Od jakiegoś czasu czuję, że zaczęłam oddalać się od Boga,świadomie. Dawno z nim nie ,,rozmawiałam" , bo uważałam to za coś bez sensu. Dziś mnie jednak oświeciłaś i ,aż mam ogromną chęć uklęknąć i się pomodlić. Dziękuje Ci! BEZ BOGA NIE MA NIC,NIC NIE MA SENSU BEZ NIEGO! :)

    http://k-jot.blogspot.com/

    ReplyDelete
  21. Duchu Święty przyjdź! ❤️❤️

    ReplyDelete
  22. Piękne zdjęcia! <3
    http://klaudencja.blogspot.com/

    ReplyDelete
  23. Uwielbiam jak piszesz o Bogu, zawsze mnie to wzrusza, sama nie wiem czemu i również było tak w tym przypadku. Łezka w oku się zakręciła. Bój jest zawsze, czuwa....Rozmowa z Nim jest bardzo ważna i wiele może. Małe znaki - musimy się nauczyć je dostrzegać.
    Cudowna <3
    Uwielbiam TGD!!
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    ReplyDelete
  24. Jak pięknie to napisałaś! Bardzo lubię czytać Twoje posty na temat wiary, potrafisz motywować! Do tego bardzo podobają mi się zdjęcia i masz urocze buty! :)
    Mój blog :)

    ReplyDelete
  25. Aż nabrałam ochotę na taką rozmowę, to cudowne, że nie boisz się rozmawiać o swojej wierze i ją pielęgnujesz :) Podziwiam takich ludzi ♥

    http://seethelifeofthisbetterparties.blogspot.com/

    ReplyDelete
  26. Jestem pełna podziwu. Niewiele młodych ludzi mówi otwarcie o swojej wierze

    Witam tu Paulina

    ReplyDelete
  27. Mega dojrzały post, jesteś taka szczera i prawdziwa! Jeżeli o mnie chodzi, to myślę, że muszę odnowić swoją relację z Bogiem!
    Tak też, dziękuję za ten wpis!

    Karolina
    http://karolinaprzybyl.blogspot.com

    ReplyDelete
  28. Piękne zdjęcia i super stylizacja. Buty mega!! :)
    www.divoces.blogspot.com

    ReplyDelete
  29. Świetny post :) Cieszę się, że po mimo tego ilr masz lat tak mocno wierzysz i pokazujesz to :)
    Pozdrawiam :*
    klaudiawmoimswiecie.blogspot.com

    ReplyDelete
  30. Bardzo fajne te buty. :) Miło się czytało ten post.

    mój blog :)

    ReplyDelete
  31. Bardzo mi się podoba ten wpis ;) a zgłasza to że gotowa jesteś tak odważnie wypowiadać się na te tematy bo w dzisiejszych czasach nie jest to popularny temat i we wszystkim się z Tobą zgadzam i wszystko mogę potwierdzić , że Jezus odpowiada i nam Błogosławi . Świetne zdjęcia też dostałaś , ładnie na nich wyglądasz i swietnie są wykonane
    Zapraszam do mnie , czasem też inspiruję się biblijnymi tematami ;)
    http://anthonytom.blogspot.com/

    ReplyDelete
  32. Cudowny post, naprawdę ♥ A piosenka w tle sprawiła, że sama miałam ochotę płakać.

    ReplyDelete
  33. Piękne słowa, uwielbiam do Ciebie zaglądać, bo piszesz naprawdę prawdziwe, często religijne, dające motywacje posty, po prostu pięknie :)

    Pozdrawiam!
    Aleksandra z bloga: wdrodzepomarzeniaa.blogspot.com (kliik)

    ReplyDelete
  34. Podziwiam Cię, naprawdę.
    Ja... Ja mam problem z Bogiem. Wiem, że sama go od siebie odtrącam, ale nie potrafię inaczej. Jednak nie zawsze tak było. Kiedy byłam mniejsza działałam w scholi, niedzielne msze, różaniec, roraty - zawsze na nich byłam. I wtedy to wszystko mi, małej dziewczynce, sprawiało przyjemność. Wydaję mi się, że się pogubiłam, tylko nie wiem jak to wszystko odkręcić. Nadal chodzę co niedzielę do kościoła, ale jestem do tego zmuszana. Odbieram to raczej jako karę niż przyjemność. I chodź w kościele czasami napływają mnie pozytywne myśli to znikają one w tej samej chwili jak z Niego wychodzę. Tam jakby świat przesłaniał mi Jezusa. Piszę Ci tu o tym tylko dlatego, że chciałabym to zmienić, ale nie wiem jak. Przepraszam...

    ReplyDelete
  35. Ja długo miałam problem z moją więzią z Bogiem, praktycznie przez całe gimnazjum. Dopiero ostatnio zaczęło się to we mnie zmieniać. Może do niektórych rzeczy trzeba dojrzeć. W każdym bądź razie czuję, że ta więź się pogłębia z dnia na dzień. Niestety nie mogłam być na ŚDM, a bardzo tego chciałam :/ Jeszcze nigdy też nie spotkałam się z taką osobą, która na głos i do takiego dużego grona odbiorców powiedziała: "tak, jestem wierząca". Podziwiam, bo na tym świecie, ciężko wierzyć ;)
    http://my-natalias-place.blogspot.com

    ReplyDelete
  36. Cudowny post ♥ Pozdrawiamy www.papilion.pl

    ReplyDelete

Dziękuję za dodanie komentarza! Każdy jest dla mnie ogromną motywacją do działania. Jeśli chcesz-możesz zostawić link do swojego bloga bez zbędnego opisu. Na pewno go odwiedzę i postaram się odwdzięczyć.

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.