July 18, 2016

Your body, your choice


Hej kochani! Chcę od razu uprzedzić falę hejtów ze względu na ten post. Mam nadzieję, że chociaż niektórzy z was zrozumieją jego ideę. Kiedyś byłam osobą bez kompleksów. Z wiekiem zaczęłam się zmieniać i zaczęłam zauważać ich coraz więcej. Na tę chwilę jest on tylko jeden. Mój brzuch. I nie chodzi wcale o to, że jest gruby, że ma jakieś rozstępy, ani to, że mam niepotrzebne fałdki. Chodzi o to, że wisi, że faktycznie jest tam trochę za dużo. To co wcześniej napisałam brzmiałoby jak żalenie się naprawdę zakompleksionej dziewczyny, ale ale... teraz przejdźmy do tej właściwej części. Stwierdziłam, że nie ma sensu zamartwianie się podczas, gdy jest to moje ciało. Postanowiłam, że chcę coś z tym zrobić. Jak na razie moja motywacja trwa dłużej niż tydzień, więc jestem naprawdę dumna. Uwierzcie, że nawet w miesiąc da się zdziałać cuda. Ćwicząc czuję się lepiej. Nie chcę wychodzić teraz na niewiadomo jaką znawczynię ćwiczeń, bycia fit, itp. Robienie sobie treningu kilka razy w tygodniu po prostu przynosi mi szczęście i satysfakcję, a to chyba jest najważniejsze. Dlatego dziewczyny, nie narzekajcie już na swoje ciało. Zaakceptujcie je takie, jakim jest, a pracę nad nim możecie zacząć już dzisiaj, nie od jutra ;)

Bikini: klik



43 comments :

  1. Każdy ma jakieś kompleksy, i to jest normalne. Lepiej jest jednak spróbować żyć z nimi lub je zmienić. Ćwiczenia, operacje plastyczne itd.
    Nasze ciało będzie z nami do końca, więc trzeba się nauczyć je lubić.

    https://hot-schot.blogspot.com/

    ReplyDelete
  2. przepiękne bikini!
    ja to mam rasową oponę wokół brzucha, gruba jakaś nie jestem :D ciągle chodzę z wciągniętym :D
    klik w link!
    buziaki :*
    http://kreconowlosaa.blogspot.com/2016/07/romwe-wishlist.html

    ReplyDelete
  3. Każdy ma kompleksy, ale większość ludzi tylko narzeka i nic z tym nie robi... A to jest właśnie największy błąd.
    Świetny post, Jessica! Trochę tylko tęsknię za Twoimi włosami :) Nie mogę się przyzwyczaić ^^

    Pozdrawiam gorąco ♡♡♡
    MADEMOISELLE BLOG

    ReplyDelete
    Replies
    1. Też troszkę tęsknię, ale każda zmiana jest w jakiś sposób dobra! :)

      Delete
  4. kazdy ma jakieś kompleksy, trzeba nauczyć się albo z nimi zyc albo walczyc :D/Karolina


    Dwie Perspektywy Blog [Klik]

    ReplyDelete
  5. Śliczny strój! :)
    Moim zdaniem i tak świetnie wyglądasz, buziaki ♥
    https://rikaa-blog.blogspot.com/

    ReplyDelete
  6. Przecież na tym zdjęciu masz płaski brzuch. Ja wyglądam jakbym była w ciąży, ale mi to wisi ;) Hehe... Po prostu nie obchodzi mnie to.
    Mój blog
    Kanał na YT
    FanPage

    ReplyDelete
  7. Według mnie masz ładny brzuch :)
    Śliczny strój, piękne zdjęcia :D

    lusialuska.blogspot.com✿

    ReplyDelete
  8. E tam, e tam. Śliczny masz brzuszek, kostium też jest piękny :)
    Ale jeśli coś Ci się w sobie nie podoba, a zamiast narzekasz walczysz z tym to bardzo dobrze! Pozostaje tylko życzyć powodzenia! :*
    Świetne zdjęcia.
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    ReplyDelete
  9. Myślę, że każdy ma jakieś kompleksy. Najpiękniejsze jest to jak je akceptujemy i zmieniamy je w nasze zalety!

    ReplyDelete
  10. Trzeba akceptować siebie jakim się jest to prawda! Jakie wspaniałe bikini ;) I ten napis :3

    ReplyDelete
  11. Każda kobieta ma jakieś kompleksy, to normalne. Najważniejsze to umieć z nimi walczyć albo je zaakceptować. Prześliczne bikini i zdjęcia! :)

    cvte-olga.blogspot.com

    ReplyDelete
  12. Bardzo dużo osób ma kompleksy i nic z nimi nie robi. Dobrze, że motywacja działa w Twoim przypadku i będę trzymać kciuki, żebyś wyglądała tak jak chcesz, chociaż wcale nie widzę tego wiszącego brzucha! ♥

    http://seethelifeoftisbetterparties.blogspot.com/

    ReplyDelete
  13. Masz świetny brzuch, ale rozumiem o co Ci chodzi! Powodzenia w dążeniu do celu!!:)

    wercziandweeerczi.blogspot.com

    ReplyDelete
  14. Ćwiczę od dwóch tygodni z A. Lewandowską i czuję się super!
    Pozdrawiam Mój blog♥

    ReplyDelete
  15. i tak trzymaj! Ja akurat duzo sie ruszam i juz tylko pozostaje mi wyrabiac miesnie :3

    http://karolinaslomka.blogspot.com/

    ReplyDelete
  16. To jest właśnie to ! Tak właśnie najlepiej m wchodzi się w stały związek z ćwiczeniami, siłnią i dobaniem o swój organizm. Taki związek na prawdę coś wspaniałego. Ja jestem w takim związku juz od 3 lat. W życiu nie zrezygnuje i się nie poddam. Będę walczył o lepszego siebie a ja bede Ci kibicował !

    Pomau-nolimits.blogspot.com

    ReplyDelete
  17. Myślę że masz do tematu świetne podejście. Zamiast narzekać, warto wziąć sprawy w swoje ręce a potem mieć satysfakcję... bo to już jakiś krok:) pozdrawiam!
    majawojcieszek.blogspot.com

    ReplyDelete
  18. mam wrażenie, że asz źle dobraną górę od stroju, powinna iść pod łopatkami, a idzie nad przez co się garbisz. Polecam bikini z calzedonii, idealnie dobrane przez co podkreślają walory ;)
    PorcelainDesire

    ReplyDelete
  19. Piękne bikini
    Zgadzam się z Tobą. Mam dość sporo kompleksów, a większość z nich jest niestety związana z genami, czego zmienić nie mogę. Ale pracuję nad tym, co da się zmienić.
    http://written-by-loony.blogspot.com/

    ReplyDelete
  20. Nie przejmuj się hejtami! Ja też mam kompleksy ale akurat takie ktorych zmienic nie moge z powodu genow... Nauczylam sie poprostu z nimi zyc! A Tobie zycze powodzenia i osiagniecia celu :)
    Olivkv.blogspot.com

    ReplyDelete
  21. Każdy ma jakieś kompleksy, jedni je akceptują, inni tylko narzekają, a pozostali starają się ich pozbyć o ile to możliwe. Mam nadzieję, że wytrwasz w swoim postanowieniu. Powodzenia!! :D


    pozytywnarealistka.blogspot

    ReplyDelete
  22. I tak wyglądasz pięknie! Bardzo dobrze, że zamiast marudzić ćwiczysz i masz rację z tym co napisałaś - nasze ciało i jego wygląd to nasze wybory i chęć zmian. Ja pokochałam bycie fit już 2 lata temu i do tej pory trwam w moich postanowieniach, a do tego przerodziły się one w prawdziwą pasję, w coś z czym wiążę swoją przyszłość. Niesamowite jak góra kompleksów i chęć pozbycia się ich może sprawić, że poznasz swoją "miłość"! :)
    Mój blog :)

    ReplyDelete
  23. Jedni maja wiecej drudzy mniej kompleksów, ale ważne jest to zeby zaakceptować siebie i nad sobą pracować a wtedy będziemy szczęśliwi :3 moj blog

    ReplyDelete
  24. Dokładnie, ważne aby siebie akceptować i a jak nie to dążyć do tego aby siebie zaakceptować. Powodzenia w ćwiczeniach :D
    Pozdawiam <3
    zazustreet.blogspot.com

    ReplyDelete
  25. Absolutnie nie mam zamiaru zmniejszyć ci zapału, wręcz przeciwnie- trzymam za Ciebie mocno kciuki, jednak moim zdaniem twój brzuch wcale nie jest zły :)

    blog-klik

    ReplyDelete
  26. Warto czuć się dobrze ze swoim ciałem, a niektórych kompleksów naprawdę da się pozbyć, wystarczą chęci! :)
    Świetny strój, mam taki sam i jestem mega zadowolona.

    Pozdrawiam!
    Aleksandra z bloga: wdrodzepomarzeniaa.blogspot.com (kliik)

    ReplyDelete
  27. Najważniejsze, by kochać siebie, ale nie w sposób egoistyczny... Bardzo odważny wpis i jest niesamowity!
    Karolina
    Mój blog: 🌺 https://karolinaprzybyl.blogspot.com

    ReplyDelete
  28. Miałam identycznie, wcześniej nie dostrzegałam tylu kompleksów w sobie, w ogóle ich nie dostrzegałam tak naprawdę, a teraz to się znacznie zmieniło. Wszystko wygląda inaczej... Patrzę na siebie z innej perspektywy i zauważam w sobie mnóstwo wad :/
    Piękne zdjęcia, świetne miejsce do ich zrobienia ♥
    Bikini? - boskie!
    http://iam-wiki.blogspot.com/

    ReplyDelete
    Replies
    1. Życzę, żebyś też przestała się nimi tak bardzo przejmować :)

      Delete
  29. Masz rację, nie ma co narzekać na kompleksy, jeśli da się je zmienić to można spróbować, a jeśli nie - należy je zaakceptować. Szerokie ramiona czy niezgrabne nogi nie zmieniają naszego charakteru, a przecież to właśnie on się liczy ;)
    Ja również ćwiczę i jak się niektórym wydaje, wcale nie jest to męczarnia. Motywacja, zapał, chęci i z ćwiczeń można czerpać tylko pozytywy.

    Pozdrawiam serdecznie,
    Zapraszam do siebie: slowandminimal.blogspot.com

    ReplyDelete
  30. Mam nadzieję, że osiągniesz świetne efekty i będziesz ze swojego brzucha bardzo zadowolona :)
    http://www.weronikajankowska.pl/

    ReplyDelete

Dziękuję za dodanie komentarza! Każdy jest dla mnie ogromną motywacją do działania. Jeśli chcesz-możesz zostawić link do swojego bloga bez zbędnego opisu. Na pewno go odwiedzę i postaram się odwdzięczyć.

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.