June 22, 2016

Borrowed from grandma



Hej kochani! Jedną z moich ulubionych rzeczy, które robiłam w dzieciństwie było przeszukiwanie starych szaf z ubraniami mojej babci. Przebierałam się w przeróżne długie sukienki, śmieszne futra i kapelusze. Interesowało mnie wszystko, co miało jakąś swoją historię. Często pytałam babcię o to skąd pochodzi dane ubranie. To zostało mi chyba do dziś. Jednego dnia znalazłam parę rzeczy i zabrałam je do Kielc. I stąd wzięła się spódnica w dzisiejszym poście. To niesamowite jak bardzo moda się zmienia. Jednak o wiele lepsze jest to, że do mody wracają motywy, które królowały w latach 70/80. Większym wyczynem jest dla mnie znalezienie czegoś świetnego na strychu u babci lub w secondhandzie niż kupienie spódnicy za sto złotych w sieciówce. Oczywiście tak najprościej. Jednak skąd brać na to pieniądze? Jestem ogromną zwolenniczką kupowania rzeczy w praktycznie idealnym stanie w cenie, która jest śmieszna. Co lepsze, śnieżnobiały top, który widzicie na zdjęciach zakupiony był w cenie 6 zł. Niewyobrażalne jest jak mało kosztowała mnie ta stylizacja. Za jakiś czas na blogu ukaże się post o secondhandach. Na ten czas, pamiętajcie: niewiele trzeba wydać, żeby wyglądać jak milion dolarów :D Trzymajcie się xx 


41 comments :

  1. Też uwielbiałam przeglądać rzeczy babci, czasem nadal to robię! :D Boskie zdjęcia!
    Karolina
    Mój blog: http://karolinaprzybyl.blogspot.com/

    ReplyDelete
  2. Ale cudownie wyglądasz! Nigdy bym nie pomyślała, że spódnicę wyciągnęłaś z babcinej szafy x
    majawojcieszek.blogspot.com

    ReplyDelete
  3. Ta spódnica to prawdziwa perełka :)

    ReplyDelete
  4. Świetne słowa! I rzeczywiście wyglądasz tutaj jak milion!

    ReplyDelete
  5. z SH czasem potrafiłam siatki wynosić, a ludzie pytali skąd mam tyle ubrań :D fajna sprawa!
    spódniczka bardzo ładna!
    http://kreconowlosaa.blogspot.com/

    ReplyDelete
  6. A ja właśnie nigdy ta nie robiłam, muszę zacząć hahah! Też uważam, że nie trzeba kupowac wszystkiego z mega drogich firm, by wyglądać dobrze :)
    Śliczne zdjęcia<3

    https://agataweranika.blogspot.com/

    ReplyDelete
  7. Świetny post! :) Również jestem zwolenniczką starych ciuchów wygrzebanych od mamy czy babci i zawszę coś ukradnę choć na chwilę, aby założyć to na siebie, więc podzielam Twoje zdanie :) Racja, w secondhand można znaleźć wiele ciekawych, bardzo tanich ubrań, które wyglądają czasem lepiej, niż rzecz z drogiego butiku.
    Dodaję do obserwowanych i zapraszam do mnie! :)

    ReplyDelete
  8. Gdybym nie przeczytała tego tekstu to nigdy bym nie zgadła, że ta stylizacją cie tak mało kosztowała wow mój blog

    ReplyDelete
  9. A w dodatku starsze, wyszperane na strychu rzeczy mają duszę! Super!

    ReplyDelete
  10. Świetne zdjęcia! Nie mogę doczekać się postu o secondhandach :)

    Zapraszam na nowy post - [KLIK]

    ReplyDelete
  11. Prostota zawsze się sprawdza! Ja też bardzo dużo ubrań podebrałam mamie i babci - moda toczy koło i wszystko wraca ;)
    www.thosetwocando.com

    ReplyDelete
  12. Aż ciężko uwierzyć, że ta spódnica jest twojej babci. Cudnie wyglądasz <3

    blog-klik

    ReplyDelete
  13. Pięknie wyglądasz! A z tym zdaniem, że nie trzeba wiele wydać, by wyglądać jak milion dolarów totalnie się zgadzam! :D
    Mój blog :)

    ReplyDelete
  14. Moje babcie niestety nie mają ubrań ze swojej młodości, nad czym ubolewam, bo tamta moda wraca. I zawsze chciałam nosić to, co inni z rodziny przede mną, lecz niestety nie mam takiej okazji. Za to moja mama czasem znajdzie coś na strychu ze swojej starej garderoby i mi daje, choć jest to rzadko.

    _________
    my-life-my-troubles.blogspot.com

    ReplyDelete
  15. Jeszcze nie napisałaś tego posta o SH, ale już się mogę z Tobą zgodzić - w jednym zdaniu idealnie ujęłaś ich sentencję :D
    Właśnie w ostatnich dniach kupiłam tam 3 markowe bluzki, za 10zł (m.in z H&M i C&A).
    Cudowna stylizacja <3
    Zapraszam do mnie :) KLIK

    ReplyDelete
  16. Ta spódnica jest świetna!Mogłaby wisieć w wielu popularnych sklepach ale nie o to chodzi bo teraz jest jedna i wyjątkowa :)

    Mój blog - klik

    ReplyDelete
  17. Świetna stylizacja, prosta, a zarazem taka elegancka :)
    Buziaki ♥
    http://rikaa-blog.blogspot.com/

    ReplyDelete
  18. racja, w second handach też można sie modnie ubrać :D
    http://magdelblog.blogspot.com/

    ReplyDelete
  19. Czekam na post o secondhandach!
    Moim zdaniem również można tam znaleźć przecudowne rzeczy.
    Jeśli chodzi o spódnicę to na ulicy nigdy nie spotkałam się z osobą, która nosi podobną, więc jest mega oryginalna, za co duży plus dla ciebie.
    x-lauraxx.blogspot.com

    ReplyDelete
  20. ale ladnie sciete wlosy:))

    http://karolinaslomka.blogspot.com/

    ReplyDelete
  21. Pięknie Ci w tym wydaniu, no i krótkie włosy jak najbardziej do tego pasują! Buziaki :)

    Mój blog

    ReplyDelete
  22. Czekam na post o secondhandach! Jestem ich totalną zwolenniczką, muszę odwiedzić co najmniej jeden w tygodniu. W moim małym mieście nie ma ich za dużo, ale czasami uda wygrzebać się jakieś perełki.
    "Niewiele trzeba wydać, żeby wyglądać jak milion dolarów" - dobrze ujęte, a Twoje zdjęcia idealnie to obrazują. :)

    ReplyDelete
  23. Ta stylizacja wygląda bardzo efektownie. Ostatnio stałam się zwolenniczką pozyskiwania ubrań za nieduże pieniądze, bo tak jak napisałaś, nie trzeba wydawać fortuny, aby wyglądać jak milion dolarów, a lepiej zaoszczędzić na ciuchach niż na jedzeniu haha! Pozdrawiam :)

    ReplyDelete

Dziękuję za dodanie komentarza! Każdy jest dla mnie ogromną motywacją do działania. Jeśli chcesz-możesz zostawić link do swojego bloga bez zbędnego opisu. Na pewno go odwiedzę i postaram się odwdzięczyć.

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.