October 2, 2015

Do you believe?

Polecam włączyć w trakcie czytania :) 


Hej kochani! Po paru wymęczonych, nieprzespanych nocach wracam prawie z pełną energią. Kilka dni temu udało mi się obejrzeć film "Czy naprawdę wierzysz?" twórców "Bóg nie umarł" i prawdę mówiąc, właśnie dlatego piszę ten post. Stał się dla mnie ogromną inspiracją. Wydaje mi się, że czasem nie przemawiają do nas wszystkie kazania w kościele, więc potrzebujemy filmów, piosenek, które pokażą nam, że jednak jest "Taki Ktoś", kto zawsze będzie o nas walczył. Mnie osobiście, pieśni religijne bardzo motywują. Muszę się przyznać, że ostatni czas nie był zbyt produktywnym jeśli chodzi o moją wiarę. Wydaję mi się, że w wakacje trochę ją zaniedbałam. Tak naprawdę w takiej sytuacji występują dwie opcje: albo kompletnie to olać, albo walczyć. Ja, mimo słabego zapału do wszystkiego, wybrałam drugą możliwość. Nadal nie wiedziałam co mam robić, ale byłam świadoma jednej rzeczy. Muszę bardzo mocno chcieć tej pomocy, o którą zawsze prosiłam i którą zawsze otrzymywałam. W tym ciągłym biegu, bardzo łatwo jest zapomnieć o najważniejszych wartościach. Czasem warto się zatrzymać i pomyśleć "czy naprawdę wierzę"? Jeśli mamy wątpliwości co do tego wątpliwości, musimy prosić o znaki, wskazówki. Często nie zauważamy tych prostych drogowskazów, które Bóg nam daje. Jeśli miałabym wyrazić opinię w sprawie biernych katolików, którzy zarzekają się, że wierzą w Boga, ale nie udowadniają tego chociażby poprzez udział w mszy, powiedziałabym, że bycie nieokreślonym jest naprawdę do bani. Zawsze powodem niechodzenia do kościoła jest niemiły ksiądz lub zamulone pieśni, ale wszystko wokół podpowiada nam, żebyśmy szukali. Więc co wam szkodzi pójść do innej parafii? Poszukać miejsca, gdzie faktycznie znajdziecie żywy przekaz wiary. Dużo razy już o tym wspominałam, ale chcę, żeby mój blog był miejscem, gdzie zawsze będziecie mogli szukać wsparcia i motywacji dotyczącej wiary. Pamiętajcie, że Jezus jest zawsze z nami. Zawsze jest na nas otwarty, tylko też musimy dać coś z siebie. Jeśli czujecie się źle po prostu pomódlcie się do Niego własnym słowami. Gwarantuję wam, że poczujecie ulgę i ciepło w sercu. Wiele razy o coś prosiłam. Były to różne rzeczy np. żeby dobrze poszła mi odpowiedź z biologii, żeby problemy z przyjaciółmi się rozwiązały lub nawet żebym dała radę wejść na górę. Staram się nie upiększać tego całego tekstu w epitety, porównania. Mam nadzieję, że wspieram was w tej kwestii. Jeśli macie jeszcze jakieś wątpliwości, liczę na wasz odzew w komentarzach lub w prywatnej wiadomości na facebook'u. Jeszcze raz polecam film, który pokazuje życie nietylko osób głęboko wierzących. Pamiętajcie, że ZAWSZE można wrócić na tą lepszą drogę. Bóg nigdy nie dyskryminuje. Jezus kocha Cię nawet kiedy próbujesz zniszczyć swoje życie, swoje ciało, nawet kiedy jesteś gruby lub najbardziej kościsty w klasie, nawet kiedy jesteś lewy w sportach, a w szkole Ci nie idzie. Po prostu Jezus kocha Cię bez względu na nic. Więc podaj mu rękę. Każdy ma szansę na zbawienie, ale najpierw zatroszczmy się o nasze życie na ziemi. Doceniajmy je i bez względu na nic, cieszmy się tym darem. 


43 comments :

  1. Cudowny post ! Zdjęcia prześliczne :) Twój wpis dał mi dużo do myślenia
    zapraszam do mnie:) dopiero zaczynam
    http://wiktoriajamka.blogspot.com/

    ReplyDelete
  2. pięknie napisane, bardzo ładnie i oryginalnie to ujęłaś:) marta-martaah.blogspot.com

    ReplyDelete
  3. Takie najprostsze modlitwy potrafią najwięcej zdziałać! A co do filmu to muszę obejrzeć, "Bóg nie umarł" bardzo mi się podobał, więc myślę, że w tym przypadku będzie podobnie. ;)

    ReplyDelete
  4. Masz idealne spojrzenie na świat, w którym żyjemy. Pamiętam, jak rok temu, na lekcji religii, katechetka włączyła nam film, który był ukazany w kinach już wcześniej, ale chciała nas wprowadzić bardziej w temat życia Jezusa. Byłam niesamowicie zaskoczona tym filmem, bo w mojej głowie roiło się milion refleksji. To mi dało wiele do myślenia na również na temat mojej wiary. Myślałam nad tym, po co wierzę w Jezusa, co Jezus nam okazuje. Okazało się, że wierzę w Jezusa, ponieważ on nigdy nas nie opuści, jest w każdej chwili naszego życia, pomaga, daje znaki kiedy robimy coś źle, uczy co jest dobre. Z ręką na sercu mogę powiedzieć, że WIERZĘ I KOCHAM JEZUSA. I wiem, że inni też w go wierzą i kochają go, tylko nie okazują tego, chociażby przez chodzenie na niedzielne msze święte. Świetny post, jeden z Twoich takich bardziej dających do myślenia, skłaniający do refleksji. :)

    PIANKAOFSTYLE.BLOGSPOT.COM-KLIK!

    ReplyDelete
  5. Pierwszy raz widzę Cię w upiętych włosach, pięknie jak zwykle. Dobrze, że masz taką jakby kotwicę, która ściąga Cię na ziemię. Też czegoś takie potrzebuję czasem, lecz w boga nie wierzę a nie potrafię znaleźć niczego innego.

    http://oczyoutsidera.blogspot.se/ klik

    ReplyDelete
  6. Bardzo mądrze napisany post i oryginalny! :)
    Przepiękne zdjęcia!

    Pozdrowionka ^^
    ♥by-sylwia.blogspot.com♥ ♥Zapraszam na konkurs♥

    ReplyDelete
  7. Mam podobne zdanie. Jezus jest dla mnie niezwykle ważny. Poniekąd to dzięki mojemu fantastycznemu księdzu. Czytając ten post czułam się jakby były tu napisane moje myśli :).
    Pisz więcej takich postów ::D

    Pozdrawiam cieplutko,
    Do what you love - klik!

    ReplyDelete
  8. Bullshit. Nie wiesz co to prawdziwa wiara. PRAWDZIWEJ wiary nie opiera się na kazaniach czy piosenkach. Motywacją powinno być pismo święte. Samo chodzenie do kościoła da Ci figę z makiem.Poleacam taką książkę, pewnie masz ją w domu- "Biblia" :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wcale nie powiedziałam, że wiara opiera się na piosenkach ;) I wyobraź sobie, że wiem co to biblia. Nie pisałabym tutaj gdybym jej nie czytała, więc nie osądzaj mnie, jeśli nic nie wiesz.

      Delete
  9. Świetny post! Ja również byłam w kinie na tym filmie i również słucham "Newsboys" ♥
    Po tym seansie nasuneło mi się bardzo dużo myśli. I tak, ja naprawdę wierzę :D
    Śliczne zdjęcia.
    Obserwuję i pozdrawiam
    Mój blog - KLIK

    ReplyDelete
  10. Wiesz co mi się w Tobie najbardziej podoba? To że nie wstydzisz się Jezusa, nie wstydzisz się swojej wiary, choć wiadomo że w XXI wieku może to się spotkać z wieloma negatywnymi komentarzami (czego Ci nie życzę).
    Takie filmy o Bogu itp. są cudowne, z reguły na nich płaczę. Bardzo fajnie, że napisałaś ten post :)
    Cytat jest genialny! <3
    Zdjęcia śliczne jak zawsze!
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    ReplyDelete
  11. Dobrze napisane :) Fajnie, że nie wstydzisz się swojej wiary i nie boisz się o niej pisać publicznie! Bardzo ładne zdjęcia :)
    Mój blog :)

    ReplyDelete
  12. Na prawdę mega się cieszę, ze napisałas taki post! Również jestem osobą wierzacą, wychowuje się w katolickiej, praktykującej rodzinie. Niestety coraz więcej jest młodych osób, które po prostu olewają to wszystko, oszukują (np. zbieranie podpisów do bierzmowania). Znalezienie drugiej, tak wierzącej osoby w dzisiejszych czasach jest mega trudne, dlatego naprawde fajnie, że ten post napisałaś i coś innym osobom udowadniasz :)

    http://agataweranika.blogspot.com/

    ReplyDelete
  13. Zamierzam obejrzeć film Bóg umarł, może być naprawdę fajny :)
    Super zdjęcia :D
    poleksandra.blogspot.com KLIK

    ReplyDelete
  14. Nono jakie zdjecia
    http://happinessismytarget.blogspot.com/?m=1

    ReplyDelete
  15. Piękne słowa, widać że napisane pod natchnieniem Ducha Świętego. Świetnie że się nie wstydzi wiary. Ja mogę powiedzieć że codziennie czytam Pismo Święte i modlę się. A do tego na moim blogu są własnoręcznie zrobione różańce. Masz rację pieśni często pomagają bo wyrażają więcej niż tysiąc słów ;) Mam bardzo podobne zdanie, teraz jest bardzo dużo rzeczy oddalających od Boga. Nikt po prostu nie potrafi powiedzieć młodym ludzią jak go szukać. Ja sama chcę to zmienić i zostać katechetką :) Jednak myślę że twój post pomoże innym ;) Ja mam bardzo podobne zdanie i z przyjemnością go czytałam :)

    ReplyDelete
  16. Świetnie ,że napisałaś takie posta, bo zazwyczaj w blogosferze taka tematyka istnieje. Na pewno obejrzę film, polecam ci jeszcze 'Niebo istnieje naprawdę' , też daje do myślenia i przyjemnie się go ogląda. Pozdrawiam i zapraszam do siebie, buziaki! ♥

    ReplyDelete
  17. świetnie napisałaś, ja tego filmu nie oglądałam, ale zamierzam. Ja jeśli chodzi o wiarę i kościół nie rozumiem ludzi, którzy niby wierzą a do kościoła czy nawet na religię do szkoły nie chodzą
    http://dorota-kotlarz.blogspot.com/

    ReplyDelete
  18. Piosenka i zdjęcia wspaniale wpasowały się w post i dodały klimatu. Świetnie Ci to wyszło. :) Mądre słowa.

    ________
    my-life-my-troubles.blogspot.com
    wszedzieksiazki.blogspot.com

    ReplyDelete
  19. Świetnie dopasowane zdjęcia do posta :)

    zapraszam:
    http://sosnowskaphoto.blogspot.com

    ReplyDelete
  20. Oglądałam ten film na religii. Niestety nie dokończyliśmy go. Mimo to dał mi wiele do myślenia. Od początku pokazał miłość Boga. Świetnie napisane.

    http://aleksandraty.blogspot.com/

    ReplyDelete
  21. Ja niedawno byłam na tym w kinie z klasą, tak sie poryczałam że masakra :))Post mądrze napisany ;) Ślicznie wyglądasz!
    Mój blog---KLIK

    ReplyDelete
  22. Cudowny i motywujący post :) sama często o coś proszę, niekoniecznie jakimiś pięknymi słowami :) http://onlydreams8.blogspot.com/

    ReplyDelete
  23. post od serca! :) brawo! :3

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    ReplyDelete
  24. Wow, świetny post. Wiara jest ważna, ale trudna. Ostatnio zastanawiam się nad nią i zaczynam dociekać pewnym rzeczom, nad którymi kiedyś nie myślałam. A czy wierzę... to raczej tak, ale nie tak jak bym chciała :c Ślicznie wyglądasz ♥

    ReplyDelete
  25. Twój post dał mi dużo do myślenia, moja wiara upadła, przez niechciane zwroty akcji przestałam wierzyć, że to wszystko ma jakiś określony cel. Jestem w 2 klasie, co znaczy że zaczynam okres bierzmowania, mam nadzieję, że moje sceptyczne nastawienie niebawem się zmieni i wrócę do tego co kiedyś.
    szejnervanessa.blogspot.com

    ReplyDelete
  26. Absolutnie uważam tak jak Ty! Ale nikogo nie można do tego zmusić, każdy musi 'to' poczuć

    Dzięki tobie chyba polubię jesień w super sposób to przedstawiłaś

    Obserwuje i zapraszam do siebie
    http://poprostunataliaa.blogspot.com
    Komentarze i obserwacje miłe widziane

    ReplyDelete
  27. Bardzo dobrze, że o tym napisałaś i że nie wstydzisz się swojej wiary- tak jak większość ludzi! Jesteś cudowna:*

    Pozdrawiamy cieplutko:*
    Nowy post na TWINS LIFE (KLIK)♡

    ReplyDelete
  28. Przyznam, że pierwszy raz spotykam się z takim postem, dobrze napisane! :)
    Śliczne zdjęcia, pięknie wyglądasz:*

    LUSIALUSKA.BLOGSPOT.COM- KLIKNIJ!✿

    ReplyDelete
  29. Nigdy wcześniej nie spotkałam się z postem tego typu, ale jest bardzo ciekawy :) śliczne zdjęcia!
    via-martyna.blogspot.com

    ReplyDelete
  30. Cudowny post! Piękne słowa! Sama niedawno oglądałam film "Bóg nie umarł". Ja nie wyobrażam sobie życia bez Niego. ♥
    zapraszam na post u siebie
    http://karka-skoczek.blogspot.com/

    ReplyDelete
  31. Właśnie twój tekst dał mi dużo do myślenia. Od kilku lat w gimnazjum dostaje się indeks. Czasem mi smutno gdy widzę, że ktoś nie chodzi do kościoła, a później dostaje ten indeks i idzie do kościoła po to aby tylko dostać ten stempel/podpis ponieważ tak im rodzice każą. Nie rozumieją Pisma Św. a na kazaniu prawie zasypiają.
    Świetny post i zdjęcia. :)
    Jestem twoją wielką czytelniczką :)

    ReplyDelete
  32. Świetny post. Daje dużo do myślenia. Moja wychowawczyni,która jest katechetką była na tym filmie to mówiła, że przepłakała cały film a potem całą drogę do domu i w domu trochę. Powiedziała, że nie da się opisać tego słowami, tylko trzeba to zobaczyć. Organizujemy wyjazd klasowy na ten film :)
    beautifulsees.blogspot.com

    ReplyDelete

Dziękuję za dodanie komentarza! Każdy jest dla mnie ogromną motywacją do działania. Jeśli chcesz-możesz zostawić link do swojego bloga bez zbędnego opisu. Na pewno go odwiedzę i postaram się odwdzięczyć.

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.