March 28, 2015

Rekolekcje - sposób na dostrzeżenie Boga


Po przeżytych rekolekcjach czuję się jak nowonarodzona. Z resztą chyba każde rekolekcje tak na mnie działają. Czuje się wtedy taką niesamowitą jedność z ludźmi. Chyba nie potrafię do końca powiedzieć, co jest w nich takiego niezwykłego, ale kiedy chcecie tego doświadczyć, uda wam się zobaczyć o co mi chodzi. Na co dzień potrzebujemy ludzi, którzy będą dla nas inspiracją. Tych, którzy pomogą nam odkrywać Boga codziennie na nowo. Właśnie po to zostały stworzone nauki dla dzieci, młodzieży, dorosłych. Kto to wymyślił, jest geniuszem! Istotą tych katechez jest napewno pokazanie nam jak bardzo ważni jesteśmy dla Boga, każdy z nas osobna. Wyobrażacie sobie szczęście Jezusa, kiedy nas stworzył i zobaczył jacy jesteśmy wspaniali? Ciężko to wszystko opisać słowami. Dokładnie rok temu nastąpiło we mnie przełamanie. Otworzyłam się na miłość Boga i nie wiem co by było, gdybym tak wtedy nie postąpiła. Jako osoba wierząca muszę przyznać, że życie nie zawsze jest kolorowe, nigdy nie było i nie będzie. Przychodzi jednak moment, kiedy mało kto rozumie nasze problemy, oczekiwania. Wtedy najczęściej zwracam się do Boga i naprawdę jest to za przeproszeniem tak zajebiste uczucie, którego przez tak długi czas nie miałam okazji zaznać. Czy żałuję tego co było wcześniej? W jakimś stopniu napewno, ale staram się zważać na to co dzieje się teraz, a jak w życiu każdej nastolatki, dzieje się dużo. Z dnia na dzień poznajemy siebie, nasze marzenia, cele. Kurczę, miałam tyle myśli na tego posta, a teraz nie mogę ująć tego w słowa. Jeżeli czujesz lęk, po prostu zwróć się do niego. Znajdź jakąś kaplicę/kościół niedaleko twojego domu, pójdź do niego i poszukaj odpowiedzi na twoje pytania. Poszukaj stałego spowiednika lub osoby, która będzie w stanie przybliżyć Ci naukę Jezusa. Naprawdę nie warto czekać, bo możliwość chwalenia Boga jest rzeczą genialną. Porównywalną do koncertu idola, albo odniesionego przez nas sukcesu. Pamiętajcie, każdy z nas nie chce być samotny, a jeżeli tak mówi, kłamie. Bóg pozwala zapełnić pustkę w naszym sercu, której nie zapełni nikt inny. Kocha nas, a nam zostaje tylko uwierzyć w tą miłość. Mam nadzieję, że również w nią uwierzycie. :) xx 


TOP: klik

35 comments :

  1. Ale ladnie to napisalas:) ja takze bylam na rekolekcjach ale nie przezywam tego az tak mocno jak Ty:(

    http://feel-that-moments.blogspot.com

    ReplyDelete
  2. Świetnie to napisałaś, ja nie miałam takich odczuć po rekolekcjach, ale to chyba dlatego że byłam na nie źle nastawiona.
    Maya-Blog

    ReplyDelete
  3. Chyba nigdy nie widziałam jeszcze takiego bloga, gdzie ktos wprost nie wstydzi sie mówić o Bogu, super tak trzymaj :3
    patrycja-paulina.blogspot.com-KLIK

    ReplyDelete
  4. Błagam, jak piszesz o rzeczach poważnych nie używaj takich prostackich zwrotów jak "zajebiste". To po pierwsze nie przystoi dziewczynce, po drugie jest niekulturalne, po trzecie nie pasuje w ogóle do tematu. Treść powinna współgrać z formą. To tak jakbyś pisząc o pogrzebie dziadka wtrąciła żart o prostytutkach. Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Chciałam podkreślić radość jaką mi to daje. Nie miałam złego zamiaru ;)

      Delete
  5. Ja rekolekcje miała 3 tygodnie temu i również dużo mi dały :)
    ◘ mój blog- KLIK ◘

    ReplyDelete
  6. Pięknie to napisałaś :)
    Pozdrawiam . http://doomilife.blogspot.com/

    ReplyDelete
  7. mi niedawno się skończyły rekolekcje :/
    Poklikałabyś w link Sheinside w poście ? Z góry dziękuję <3
    stay-possitive.blogspot.com

    ReplyDelete
  8. Ja rekolekcje miałam dwa tyg. temu :) I bardzo lubię na nich być, przepiękna jesteś♥

    Serdecznie Zapraszam.
    ❀MÓJ BLOG-KLIKNIJ❀

    ReplyDelete
  9. Ja mam rekolekcję na końcu kwietnia, bardzo lubię w nich uczestniczyć
    Cieszę się, że są takie osoby co nie boją się pisać o Bogu.

    Pozdrawiam! :)
    natt-official.blogspot.com- Kliik! ♥

    ReplyDelete
  10. Ja miałam niedawno rekolekcje, ale nic na nich nie poczulam, nic przez nie nie zmieniłam. Nawet żadnego postanowienia. Za mało wiary w siebie ;(

    wmymswieciewitam.blogspot.com

    ReplyDelete
  11. świetnie to napisałaś!
    http://szejnervanessa.blogspot.com/

    ReplyDelete
  12. Kochana! Gratuluję odwagi za napisanie takiego wpisu! :)
    Ja żałuję, że na studiach już nie mam rekolekcji - zawsze miło wspominałam ten czas, który niestety większośc traktowała jako zwyczajne wolne od szkoły.
    Życzę Ci dużo usmiechu i szczęścia na co dzień :)
    Pozdrawiam serdecznie :)
    Patrycja

    ReplyDelete
  13. Świetny blog !Zapraszamy ------> mywaays.blogspot.com

    ReplyDelete
  14. Podziwiam i gratuluję odwagi, że napisałaś taki post. Teraz mało jaka nastolatka przyznaje się do swojej wiary publicznie, bo strasznie dużo ludzi po prostu to wyśmiewa itp. Ja też jestem osobą bardzo wierzącą i nie wstydzę się tego.
    Cudny post!! :*
    Śliczne zdjęcia i top!!: )
    U mnie rekolekcje od poniedziałku, ale póki co jestem chora.. :(
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    ReplyDelete
  15. Łał, super podejście ! ;* dlaczego mi takiego brakuje :( zapraszam http://allexsis.blogspot.com/

    ReplyDelete
  16. Rekolekcje wiele mi dają, a w szczególności dużo na mnie wpływają świadectwa wygłaszane przez ludzi.

    ReplyDelete
  17. Świetny blog!
    Na mnie też tak działają rekolekcje! ;)
    Cieszę się, że jest coraz więcej osób, które nie wstydzą się Boga :)
    Trzymaj tak dalej ;*
    Pozdrawiam i obserwuję :)
    http://klaudddusia.blogspot.com/

    ReplyDelete
  18. Pięknie napisane :) możesz być dumna z tego, że rekolekcje coś w tobie zmieniły, ja czegoś takiego niestety nie dostrzegam o siebie :( ale ty dałaś mi do myślenia
    Zapraszam do mnie
    http://lexilux.blogspot.com/

    ReplyDelete
  19. Też lubię chodzić na Rekolekcje:)
    Z serca to napisałaś:)

    Nowy post:)
    http://ja-pamietnik-i-opowiadania.blogspot.com/

    ReplyDelete
  20. Dla mnie też rekolekcje są cudownym przeżyciem. Czuję się jakbym otwierała się w pełni na Boga. Wtedy odczuwam też jak bardzo mnie kocha. <3

    moznazwariowac.blogspot.com

    ReplyDelete
  21. Ja byłam na rekolekcjach :3
    Były dla mnie swego rodzaju nowym początkiem :*
    Zajrzysz?
    Gabrielle->Klik!

    ReplyDelete
  22. Cieszę się, że są jeszcze osoby które nie wstydzą się Boga. Moje szkolne rekolekcje w tym roku też mu dużo pokazały :) A jeśli chcesz pogłębiać swoją wiarę i spotkać osoby które też tak wierzą bo w szkole to różnie bywa :) To zachęcam Cię abyś dowiedziała się czy gdzieś u Ciebie w okolicy w którymś kościele jest Ruch Światło-Życie. Możesz najpierw poczytać co to jest ;) Chyba, że wiesz ;) Tam można ciągle na nowo poczuć Boga i są specjalne wyjazdy na których spotkałam osoby które swoim życiem świadczą o Bogu. Ja jestem w tej wspólnocie już od ponad roku i moje życie bardzo się zmieniło ;) Jeszcze raz gratuluje takiego świetnego wpisu :)

    ReplyDelete
  23. Hello every one, here every one is sharing these kinds of experience, therefore it's
    pleasant to read this blog, and I used to pay a quick visit this web site everyday.

    ReplyDelete

Dziękuję za dodanie komentarza! Każdy jest dla mnie ogromną motywacją do działania. Jeśli chcesz-możesz zostawić link do swojego bloga bez zbędnego opisu. Na pewno go odwiedzę i postaram się odwdzięczyć.

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.