June 25, 2014

Zmiana poglądu na świat


Witam! Dzisiaj w bardzo dobrym humorze piszę to słowo. "Witam, cześć, hej". Ile razy się to tutaj pojawiło? Nie mam zielonego pojęcia. Wiem jednak, że każde takie słowo jest oznaką tego jak niesamowicie zależy mi na blogu. Nawet nie wiecie jak ostatnio o tym wszystkim myślałam. Nie wiem czy teraz potrafiłabym porzucić bloggowanie. Zdaję sobie sprawę, że dla kogoś kilka setek czytelników to mała jednostka, ale dla mnie stanowi to naprawdę wiele. Cieszę się po prostu. Cieszę się, że ktoś tu wchodzi. Cieszę się, że ktoś to czyta. Cieszę się, że jesteście, bo bez Was nie byłoby niczego, misie :)

Mogę spokojnie stanąć rano przed lustrem, w wersji bez makijażu, w rozczochranych włosach. Powiedzieć "jesteś piękną osobą". Skąd taka zmiana? Kocham uśmiechać się do lustra, bo widzę, że z uśmiechem jest mi lepiej. Czuję, że ten rok pokazał mi wiele. Uświadomił mi na pewno, że życie ma bardzo dużą wartość i jest dla nas darem, który musimy wykorzystać tak, aby potem tego nie żałować. Staram się stawiać sobie cele, by być z siebie po prostu dumna. Usatysfakcjonowana. W tym roku szkolnym zmieniały się moje relacje z ludźmi. Przekonałam się, że niektórzy wydają nam się inni niż byli na początku, po prostu pokazują swoje prawdziwe oblicze, które nie do końca nam się podoba.

Trzymam się swoich. Mam niesamowitych przyjaciół, którzy będą ze mną zawsze bez względu na to czy mam hajs i świetne ubrania. Kochają mnie taką jaką jestem i ja ich również. Mam cudowną, kochającą rodzinę. Śliczną siostrę, która mimo tego, że mnie denerwuje jest bardzo wrażliwa i często mi pomaga. Mam ciepły dom. Jestem zdrowa. Mam wszystko. I wiecie co? Już niczego nie potrzebuję. Jestem w pełni szczęśliwa.

Nie chcę ubrań, nie chcę rzeczy. Chcę tylko chwil. Takich, które spędzę z osobami, które kocham. Zadbam o to by przeżyć to wszystko jak najlepiej. Przecież.. "jestem Jessica, muszę dać radę". Słowa, które powtarzam zawsze, gdy chcę coś wywalczyć oraz gdy jestem smutna. Niby to taka głupotka, ale nawet nie wiecie ile daje power'a.

Wielką pomocą dla mnie jest także Bóg. Możecie się śmiać, możecie komentować. I tak mam to gdzieś. Ja wierzę. Wierzę mocno. Modlę się i dużo z tego mam. Modlitwa zapewnia mi spokój wewnętrzny. Nie usnę bez niej. Pomaga mi w chwilach słabości. Naprawdę czuję Boga, jego obecność. Żyję, dostałam ogromną szansę by móc pomagać ludziom. Mój wybór szkoły katolickiej był świetnym krokiem w przód. To tutaj poznałam takiego prawdziwego Boga. Bez niego już nigdzie nie idę, serio.

Każdy z nas ma coś pięknego w sobie. I nawet jeśli gdzieś zboczył z tej dobrej drogi, zawsze może na nią wrócić. Lepiej późno niż wcale. Pamiętajcie o tym :) Zdaję sobie sprawę, że mogą mnie shejcić. Powiedzieć, że za dużo o sobie mówię. Po prostu mam wrażenie, że muszę pisać do Was o tym jak się czuję i co u mnie słychać.
[The Fault in Our Stars to odpowiedź na podkreślone pytanie]


Na zdjęciach nie mam makijażu :)

25 comments :

  1. Ładna i to bez makijażu! <3

    http://tinnqu.blogspot.com/

    ReplyDelete
  2. jak nie ma nauki, szkoły, są wakacje, to o milion razy łatwiej być szczęśliwym i budzić się z uśmiechem...
    jak najbardziej pisz częściej co u Ciebie :)

    ReplyDelete
  3. bardzo ważne jest to co tu napisałaś. ;)

    ReplyDelete
  4. cudownie napisane. życie jest darem, choć zdarzają się wloty i upadki. :/

    http://dianaashe.blogspot.com/

    ReplyDelete
  5. Nie masz makijażu a wyglądasz tak pięknie *__*
    Śliczne te zdjęcia i w ogóle super post, masz całkowitą rację :)
    http://mybeautifuleveryday.blogspot.com/

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie mam makijażu po to by podkreślić to, co mamy w sobie a nie na sobie :) Dziękuję <3

      Delete
  6. Świetny post, naprawdę masz talent :) Prowadź bloga, dopóki będzie ci to sprawiało przyjemność, a ja chętnie będę zaglądać i czytać ;3

    ReplyDelete
  7. Świetny post! Daje dużo do myślenia. Mi na pewno coś to dało aby zapoczątkować zmiany w życiu

    ReplyDelete
  8. Bardzo fajnie to wszystko napisałaś ;)
    i widać, że blog jest Twoją pasją :)

    ReplyDelete
  9. Czytam tego twojego bloga jakiś czas.. A dzisiaj szczerze wzruszyłaś mnie tym postem :) Jesteś wspaniałą, prawdziwą dziewczyną :) ja na blog ciągle, często wspominam i piszę coś o Bogu (moje świadectwo tez napisałam) i miło tak przeczytać też kilka słów u kogoś :) dobrze mówisz, że nigdzie bez niego nie pójdziesz, i trzymaj się tego :) Na jednym ze spotkań Wołczynskich (zapraszam na nie serdecznie!!!) przeczytałam takie coś: "Mój przyjacielu.. wiesz, że zawsze Jestem przy Tobie. Spacerujemy razem po wybrzeżu twojego życia. Zostawiamy na piasku ślady naszych stóp. Nigdy Cię nie opuszczę. czasami na piasku widzisz tylko jeden ślad, może myślisz wtedy, że zostałeś sam. Musisz wiedzieć, że niosę Cię wtedy na rękach, byś nie cierpiał. Zawsze możesz na mnie liczyć, kocham Cię i nigdy nie opuszczę - JEZUS" Mam to zapisane, przypięte w pokoju, bardzo pomaga ;) Pozdrawiam, miłego wieczorku :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję bardzo! :) Będę wpadać do Ciebie częściej xx

      Delete
  10. Strasznie, strasznie podobają mi się Twoje włosy i fryzura. Twój blog jest boski jestem tu codziennie !
    #Jesseynator !

    http://passion-niki-mery-fashion-photography.blogspot.com/

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jejku nie sądziłam, że kiedyś ktoś się tak nazwie, haha <3 Dziękuję za komentarz.

      Delete
  11. Genialny post najlepszy jaki napisalas !!!!!!! Ciesze sie ze nie wstydzisz sie swojej wiary ja tez bardzo mocno wierzę w siłe i moc i to ze Bóg zawsze jest ze mna bo serio z niejednej sytuacji mnie juz wyratowal.......................

    ReplyDelete
  12. Masz piękne włosy i urodę, ale najbardziej podobają mi się dołeczki w policzkach, no piękne!! :)
    Obserwujemy?

    ReplyDelete
  13. Świetny post! To bardzo dobrze, że nie wstydzisz się mówić i pisać publicznie o Bogu. Dużo osób w podobnym wieku się tego wstydzi, a Ty jesteś dobrym przykładem, że to nic złego i strasznego. + masz śliczne dołeczki. :)
    jozeefinka.blogspot.com

    ReplyDelete
    Replies
    1. Bardzo miło czytać mi takie komentarze :) Dzięki

      Delete
  14. Bardzo mądrze piszesz. Nie każdy ma odwagę w ten sposób mówić o Bogu. Ja również w niego wierzę. :)
    Uwielbiam tą piosenkę <3 Moge jej słuchać ciągle.

    happiness-29.blogspot.com

    ReplyDelete
  15. świetny post ;)
    i do tego piosenka eda ♥
    a czytałaś Gwiazd naszych wina? :)


    zuuziaa.blogspot.com

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie czytałam, ale mam zamiar kupić książkę :)

      Delete
  16. Super zdjęcia. ;3
    http://s0methingood.blogspot.com/2014/07/hello.html

    ReplyDelete

Dziękuję za dodanie komentarza! Każdy jest dla mnie ogromną motywacją do działania. Jeśli chcesz-możesz zostawić link do swojego bloga bez zbędnego opisu. Na pewno go odwiedzę i postaram się odwdzięczyć.

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.