niedziela, 26 października 2014

Wygraj grafikę i post promujący!


Zacząłeś dopiero swoją blogową przygodę lub po prostu chciałbyś, żeby twój blog został trochę bardziej zauważony? Jesteś w świetnym miejscu, bo już dzisiaj możesz zgłosić się do naszego konkursu! Dodatkowo możesz wygrać śliczną grafikę zrobioną przez Olgę z bloga http://artistmonkey.blogspot.com/ Przejdźmy do regulaminu konkursu!

1. Zaobserwuj mój blog oraz blog Olgi.
2. Polub nasze fanpage: mój fanpagefanpage Olgi
3. Dodaj komentarz do tego posta umieszczając w nim: swoje imię i pierwszą literę nazwiska, oraz adres e-mail, którego używasz najczęściej abyśmy mogły łatwo się z tobą skontaktować. 
4. Zgłaszać można się do 28 listopada 2014r do godziny 23:59.
5. Wygrywają trzy osoby.
6. Nagrodami w konkursie są:
I miejsce: post promujący na moim blogu oraz grafika wykonana przez Olgę
II miejsce: dodanie bloga zwycięzcy do ulubionych na tydzień
III miejsce: post promujący w grupie "Czytelnicy Jessicy"
7. Dodatkowo na swojego bloga można dodać banner konkursowy z odniesieniem do tego posta. Bierzemy to pod uwagę i na pewno zwiększa to szansę na wygraną.
Razem z Olgą wybierzemy również 2 osoby, których blogi są bardzo inspirujące i nam się podobają. Mogą to być blogi wylosowanych. Zostaną one również nagrodzone grafiką. 

Pielęgnacja włosów i twarzy

Hej kochani! Przyszła pora na post urodowy, który przez dość długi czas się tutaj nie pojawiał. Nigdy nie uważałam, że moja cera jest idealna. Jak 3/4 nastolatek na mojej cerze pojawiają się wypryski. Jedanak uważam, że wyglądałabym bardziej tragicznie bez żeli oczyszczających, mleczek oraz innych produktów do mycia twarzy. Najgorszy czas mojej cery już raczej minął. Na zdjęciach poniżej zastosowana jest tylko delikata obróbka, bez retuszu niedoskonałości. Nigdy z czegoś takiego nie korzystałam. Uważam, że to lekka przesada. Jak mieć zdrową cerę? Nie wiem czy jestem odpowiednią osobą do przekazania wam tej wiedzy (na pewno nie przykładem), ale mogę co najwyżej powiedzieć jak staram się utrzymać ją w normie.
Nie ulega wątpliwości to, że twarz trzeba po prostu myć. Ja stosuję różnego rodzaju mleczka, żele oczyszczające, od czasu do czasu maseczki. Jeżeli się malujecie, dokładne zmycie makijażu wieczorem gra dużą rolę w utrzymaniu waszej cery w dobrym stanie. Jak na razie nie miałam większych problemów ze skórą. Zero stanów zapalnych. Tylko i wyłącznie pojedyńcze krostki z powodu dojrzewania. Chyba najgorszym problemem jest przemęczenie i stres, który zdecydowanie źle wpływa na naszą skórę. Na co dzień staram się nie używać podkładu, bo po sobie widzę jak bardzo zniszczy cerę. Jednak jeżeli nie możecie się bez niego obejść, pamiętajcie żeby od czasu do czasu zrobić sobie tzw. "odwyk" czyli 2-3 dni bez makijażu :) Podsumowując: oczyszczanie twarzy rano i wieczorem, dużo snu, ograniczenie stresujących sytuacji, dni no make-up. 
oliwkowy żel oczyszczający: ziaja | kozie mleko (mleczko+tonik): ziaja
Dużo osób zadaje mi pytanie "co robisz ze swoimi włosami, że są takie jakie są, używasz jakiś odżywek, specjalnych szamponów?". Odpowiedź brzmi "nic". Nie kręcę włosów, nie prostuję. Krótko mówiąc nie robię nic co im nie sprzyja lub co mogłoby je zniszczyć. Nie używam jakiś specjalnych odżywek. Od czasu do czasu (np. raz na tydzień) umyję je zwykłą odżywką z sieciówki. Nie wydaję połowy swojego majątku na szampony. Trzeba jednak przyznać, że nie przyzwyczajam włosów do jednego szamponu. Biorę to co stoi aktualnie na wannie, haha! A gdyby mówić poważnie, po prostu zmieniam szampon za każdym myciem. Podsumowując: nieczęste prostowanie lub kręcenie włosów pod wpływem ciepła, częsta zmiana szamponów, od czasu do czasu zastosowanie odżywki. 
Tutaj jeden z moich ulubionych szamponów!
timotei with jericho rose
odżywka pantene pro-v
szampon hipoalergiczny biały jeleń
Moje włosy czeszę ukochaną szczotką Tangle Teezer! Która jest już ze mną paręnaście dni. Sprawdza się świetnie. Nie zamieniłabym jej na żadną inną. Bardzo dobrze wyprofilowana, z gęsto osadzonymi ząbkami. Masuje głowę, idealnie rozczesuje. Włosy się nie elektryzują. Jak najbardziej na tak!
Podobają wam się posty urodowe? Chcecie ich więcej? 40 komentarzy=kolejny post tym razem z dużą ilością kosmetyków! :) 

wtorek, 21 października 2014

Classy

Hej kochani! Ugh, chciałabym być tu częściej, ale chyba i tak nie jest aż tak źle, a blog nie zarósł kurzem. Kiedyś nie znosiłam jesieni za to, że jest tak ponuro i szaro. Kiedy wszyscy zachwycali się kolorowymi liśćmi, które zaraz spadną z drzew ja siedziałam cicho i nie wyobrażałam sobie jak w ogóle można się tak cieszyć jesienią. Ale powiem wam szczerze, że dopóki jest ciepło, a słońce świeci, jesień jest całkiem znośna. W weekend wybrałam się z Kasią na zdjęcia. Po napisaniu posta na moim fanpage'u, natychmiast napisała. Nadal poszukuję modeli/modelek do zdjęć, dlatego chętnych serdecznie zapraszam! Na to wyjście ubrałam się w moje ulubione kolory. Czarny, biały lub szary to dla mnie strzał w dziesiątkę. Nie lubię kolorowych ubrań. Jesień to w sumie jedyna pora roku, kiedy mogę ubierać się na czarno. W lato jest znowu za gorąco! Wiem, że jak zwykle przychodzę do was z ootd, ale mam wrażenie, że na blogu bardzo lubicie posty związane z moimi ubraniami! Na youtube chyba najbardziej podobają wam się haule, ale spokojna głowa, za niedługo jeden z nich pojawi się na kanale. Oczywiście nie miałabym problemu z postami tematycznymi, dlatego jeżeli chcecie ujrzeć tutaj taki, piszcie! 
----------
Na ten chłodny dzień wybrałam zwykły szary t-shirt, białą spódniczkę, masywny, gruby, secondhandowy kardigan oraz moje ulubione buty na obcasie! Całą stylizacje doprawiłam niezwykle delikatnym naszyjnikiem od BornPrettyStore oraz plecaczkiem od RoseWholeSale. Zapraszam do tych sklepów, bo można upatrzeć tam naprawdę niezłe perełki, a ceny są nieduże. Muszę jednak wspomnieć, że naszyjnik przyszedł połamany. Jak widzicie jest on zrobiony z małych kwiatuszków. Kilka płatków po prostu odpadło przy rozpakowywaniu. Naszyjnik miał przyjść także biały. Nie chciałam wciskać wam kitów, że naszyjnik był cudowny itp, bo nie na tym rzecz polega. A ja nie zamierzam was oszukiwać. Zastanawiam się czy kontynuować tą współpracę, ale myślę, że o ile jest to jednorazowy incydent, można to wybaczyć. Plecak natomiast jest świetny i nie mam żadnych zarzuceń :)
kardigan: sh
t-shirt: sinsay
spódniczka: bershka
plecak: klik klik
naszyjnik: klik klik
------
Bransoletka, którą zamówiłam dla przyjaciółki. Również z RoseWholeSale

środa, 15 października 2014

Sunny days

Hej kochani! Piszę z przerwami. Część z was zasypuje mnie pytaniami, kiedy będzie nowy post, kiedy coś nagram, itp. Odpowiedź brzmi: nie wiem. Chodzę do szkoły tak jak wy, więc jeżeli uczycie się i mocno się staracie, na pewno wiecie, że w ciągu dnia po prostu brakuje czasu. Niecodziennie mam czas na napisanie posta, zrobienie zdjęć i nagranie filmiku. W sumie nie brakuje mi niczego prócz czasu, który ucieka bardzo szybko. Zostają mi weekendy, więc proszę was o wyrozumiałość. Kocham dni, kiedy świeci słońce. A dokładniej lubię momenty kiedy zachodzi. Wtedy ogrzewa ono każdy liść i ciała ludzi tworząc cienie. Jakiś czas temu byłam z dziewczynami na nocowaniu u Marty. Poszłyśmy z Weroniką i Martą na pola zrobić zdjęcia. Panował tam taki cudowny klimat... Z resztą według mnie idealnie oddają to zdjęcia. Cieszę się, że jeszcze jest ciepło i słońce często wychodzi zza chmur. W pochmurną pogodę zawsze mam zły humor co nie służy mi, ani osobom w moim otoczeniu. 

koszula: nn
legginsy: stradivarius
buty: h&m
pierścionki: stradivarius, h&m
bransoletka: nn (chorwacja) 

Jak podobają się Wam zdjęcia? Które najlepiej przypadło wam do gustu? 

niedziela, 12 października 2014

Spotkanie z czytelniczką!

Hej misie! Ostatnio odbyło się spotkanie z jedną z moich czytelniczek. Powiem szczerze, że na początku bardzo się stresowałam. Wstałam wcześnie i od rana o tym myślałam. Umówiłyśmy się pod jakimś sklepem, następnie poszłyśmy do parku. Rozmawiałyśmy o bloggerkach, vloggerkach, modzie i urodzie! Potem tematy zeszły na naszą rodzinę, przyjaciół, szkołę. Dostawałam mnóstwo pytań od Patrycji, ale ja też zadawałam ich równie dużo! Bardzo miło jest słyszeć od drugiej osoby słowa typu: "nie wierzę, że tu jesteś". W niektórych momentach naszej rozmowy miałam ochotę rozpłakać się ze szczęścia. Oczywiście na początku spotkania zapytałam czy Patrycji nie będzie przeszkadzać to, że będę nagrywać vloga i robić zdjęcia. Jednak z tym nie było poblemu, a na jej twarzy pojawił się szeroki uśmiech!  Kiedy rozmawiałyśmy o filmach, Patrycja znała chyba każdy z nich! Nie mogę uwierzyć w to, że kogoś na tyle interesuje moje życie. Patrycja jest świetną dziewczyną. Przede wszystkim szczerą, kochaną i miłą osobą. Chciałabym spotykać wiele takich czytelniczek. Mam nadzieję, że uda mi się kiedyś spotkać chociaż jakąś część was :) Większość czasu spędziłyśmy w koneckim parku. Chodziłam tam przez całe moje dzieciństwo. Cudownie było spędzić tam chociaż jeden dzień. Dzień spędziłyśmy też na mieście. Zrobiłyśmy trochę zdjęć. No i oczywiście nagrałyśmy film, do którego was zapraszam!


top: szafa mojej koleżanki z klasy-Patrycji xx 
spódniczka: bershka 
kurtka: stradivarius
buty: h&m

blog Patrycji: http://patusia16.blogspot.com/

piątek, 10 października 2014

She bijou

Witam, witam, witam! Ostatnio dostałam paczkę od She Bijou! Zamówiłam kilka bransoletek i kolczyki, które powędrowały do pani od muzyki. Taki skromny prezent na dzień nauczyciela! :) Biżuteria przyszła bardzo szybko (dwa dni od złożenia zamówienia), zapakowana była w malutkie opakowanie. Trochę się obawiałam czy znajdę tam wszystko, ale na szczęście się zgadza. Opakowanie bardzo urocze. Zobaczyłam je i już wiedziałam, że rzeczy w małej paczuszce będą śliczne! Tak też jest.Wszystko wygląda przecudownie! Chodzę w biżuterii już kilka dni i jak na razie nic się z nią nie dzieje. Na tyle opakowania napisane jest, że nie wolno spać w biżuterii oraz mieć jej na sobie podczas kąpieli, ale to wydaje się całkiem normalne. Na stronie można zamówić także ozdoby personalizowane. Sama zamówiłam bransoletkę z moim imieniem i imieniem mojej przyjaciółki. W dodatku biżuteria jest bardzo tania! A teraz za handmade można czasem kupić za połowę swojego budżetu.  Sumując, polecam wszystkim tą biżuterię, bo jest naprawdę świetna!



Dziękuję za dodanie komentarza! Każdy jest dla mnie ogromną motywacją do działania. Jeśli chcesz-możesz zostawić link do swojego bloga bez zbędnego opisu. Na pewno go odwiedzę i postaram się odwdzięczyć.